Krótka odpowiedź
Etykieta suplementu diety w Polsce musi być w języku polskim i zawierać m.in. określenie „suplement diety”, zalecaną dzienną porcję, ilość składników w porcji, procent referencyjnej wartości spożycia dla witamin i minerałów, trzy obowiązkowe ostrzeżenia, wykaz składników z wyróżnionymi alergenami, ilość netto, datę minimalnej trwałości i dane podmiotu odpowiedzialnego. Oświadczenia zdrowotne mogą pochodzić wyłącznie z unijnego rejestru.
Elementy obowiązkowe - pełna checklista
Lista łączy wymogi ogólnych przepisów o informowaniu konsumentów o żywności i przepisów szczegółowych dla suplementów diety. Traktuj ją jako punkt wyjścia do weryfikacji z kancelarią, nie jako jej zamiennik.
- Określenie „suplement diety” przy nazwie produktu
- Nazwy kategorii składników charakteryzujących produkt lub opis ich właściwości
- Zalecana dzienna porcja do spożycia
- Ilość każdego składnika w zalecanej porcji
- Procent referencyjnej wartości spożycia dla witamin i składników mineralnych
- Pełny wykaz składników z wyróżnieniem alergenów
- Ostrzeżenie przed przekraczaniem zalecanej porcji
- Stwierdzenie, że suplement nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety
- Stwierdzenie, że produkt należy przechowywać w miejscu niedostępnym dla małych dzieci
- Ilość netto
- Data minimalnej trwałości
- Numer partii
- Nazwa i adres podmiotu odpowiedzialnego
- Warunki przechowywania, jeśli są szczególne
Język polski - nie tylko tłumaczenie
Wszystkie informacje obowiązkowe muszą być podane po polsku. Dopuszczalna jest etykieta wielojęzyczna, ale polska wersja musi być kompletna i czytelna. Najczęstszy problem to dosłowne tłumaczenia nazw składników i form chemicznych, które po polsku mają inne, ustalone nazewnictwo.
Oświadczenia zdrowotne - gdzie marki popełniają najwięcej błędów
W Unii Europejskiej można używać wyłącznie oświadczeń zdrowotnych zatwierdzonych i wpisanych do unijnego rejestru - i tylko w brzmieniu, które nie zmienia ich sensu. Dotyczy to etykiety, ale też strony internetowej, reklam i materiałów twórców internetowych.
Typowe przykłady problemów
- Hasło z rynku macierzystego, którego nie ma w rejestrze UE dla danego składnika.
- Wzmocnione brzmienie zatwierdzonego oświadczenia, np. dodanie słów sugerujących leczenie.
- Oświadczenie bez warunku - składnik w dawce zbyt niskiej, żeby spełnić warunki jego użycia.
- Oświadczenia żywieniowe typu „źródło” czy „wysoka zawartość” użyte bez spełnienia progów ilościowych.
Najczęstsze błędy marek z zagranicy
- Brak procentu referencyjnej wartości spożycia przy witaminach i składnikach mineralnych.
- Niekompletne ostrzeżenia - jedno lub dwa z trzech obowiązkowych.
- Adres podmiotu spoza Unii bez wskazania podmiotu odpowiedzialnego na jej terenie.
- Nazwa produktu sugerująca działanie lecznicze - suplement nie jest lekiem i nie może tak być przedstawiany.